<empty> <empty> <empty> <empty>

Ładowanie...

 
 
 



Wpisz tu swój email:

 







Wartość dla akcjonariuszy nie jest najważniejsza dla Unilevera

Artykuł ostatnio modyfikowany: 2010-04-09 09:31:16

Paul Polman, CEO Unilevera stwierdził, że w biznesie najważniejsi dla niego są konsumenci i klienci. Tym samym dołączył się do rosnącej liczby biznesmenów,  dla których koncentrowanie się na tworzeniu wartości tylko dla jednej grupy interesariuszy - w tym wypadku akcjonariuszy - jest niesłuszne i potencjalnie szkodliwe dla firmy.

Rok temu w wywiadzie dla Financial Times w podobnym tonie wypowiedział się Jack Welch, CEO General Electric, który uznał, że "kreowanie wartości dla akcjonariuszy to najgłupszy pomysł na świecie".

Poprawianie stopy zwrotu dla akcjonariuszy kosztem innych interesariuszy jest krytykowane również przez inne kluczowe postacie w świecie biznesu, szczególnie w czasie kryzysu ekonomicznego, kiedy to zbytnio skupiono się na zysku krótkookresowym.

Polman przejął kierowanie Unileverem na początku roku 2009, po tym jak przez długi czas firma była krytykowana za powolny wzrost, przez inwestorów z City. Od tego czasu podejmował liczne działania, których celem jest poprawa jakości niektórych marek.

Polman stwierdził, że akcjonariusze zyskali dzięki temu, że jego działania skupiły się na klientach. "Prowadzę ten biznes poprzez skupienie się na konsumentach i klientach w odpowiedzialny sposób ... i wiem, że wartość dla akcjonariuszy przyjdzie z czasem".

Wartość akcji Unilevera wzrosła w ciągu ostatniego roku z 13 do 20 funtów. Polman wierzy, że rynek wynagradza jego firmie zaangażowanie w działania długoterminowe, a nie w krótkookresowe wyniki.

"Łatwo być bohaterem przez krótki okres", powiedział. "W bardzo prosty sposób mogę osiągnąć powalające wyniki w krótkim okresie, zgarnąć pensję i wyjechać na Bahamy".

Źródło: Financial Times

Tagi przypisane do tego artykułu:
odpowiedzialność firma


Dodaj komentarz:
Wpisz tekst z obrazka:
 
Podpis:




 
       
made by: Webprovider.pl
<empty>