![]() |
|
Ładowanie...
|
||||||||||
![]() |
||||||||||||
|
Dobra muzyka i pełno darmowych ciuchów. Do tego porady stylistek, wizażystek i brafitterki – a wszystko w imię eko-idei! To właśnie kwintesencja „Zielonej szafy” – czyli imprezy promującej recykling ubrań zorganizowanej przez Kompanię Piwowarską.„Zielona szafa” to już tradycyjna eko-impreza Kompanii Piwowarskiej. Tym razem zawitała do Białegostoku i Tychów – by zarazić tamtejsze Panie modą na ekologię. Jak zwykle zaproszono na nią pracujące w KP panie oraz partnerki pracujących w KP panów. Każda zaproszona pani mogła zabrać na imprezę koleżankę.
„Zielona Szafa - to po prostu babski wieczór na wesoło. Doborowe towarzystwo przyjaciółek i koleżanek, na stołach znakomite przystawki, muzyka i klimat z przymrużeniem oka. Ale przede wszystkim cel imprezy jest szczytny – bo ekologiczny” – mówi Patrycja Skrzypiec, specjalista ds. PR w Kompanii Piwowarskiej i organizator imprezy w Białymstoku. Atrakcje białostockiej szafy „Zielona szafa” zagościła do Białegostoku już po raz trzeci. Ta impreza to nie tylko recykling ubrań, ale także okazja do skorzystania z rad profesjonalnych stylistek i wizażystek odnośnie doboru właściwego stroju, gamy kolorystycznej czy makijażu. Tym razem Panie w Białymstoku miały szansę spotkania się z brafitterką oraz skorzystania z porad: jak skomponować idealnie dobrany strój do swojej sylwetki. Nie zabrakło także fotografa, u którego można było wykonać profesjonalną sesję zdjęciową – oczywiście w nowo upolowanych ciuchach. „Pomysł wymiany ubrań i tzw. „czyszczenie magazynów” uważam za bardzo udany. Przygotowania skłaniają do zrobienia porządków w szafie, a nagrodą może być upolowana nowa kreacja na imprezie” - tak „Zieloną szafę” podsumowuje Emilia Sawa-Rucińska z Browaru w Białymstoku Kompanii Piwowarskiej. Szafa pomysłów w Tychach W rytmie dobrej muzyki Panie w Tychach również miały możliwości skorzystania z porad braffiterki, udać się na profesjonalny makijaż lub wyszukać w przepastnej szafie sukienki, spodnie i dodatki. Zorganizowane zostały również warsztaty eko-biżuterii „Zielona Szkatuła”, na których Panie wykonały samodzielnie zaprojektowaną przez siebie biżuterię z odzyskanych rzeczy tj. kawałków skóry, guzików, drucików, starej apaszki i koralików. Warsztaty cieszyły się ogromnym powodzeniem, a uczestniczki stworzyły oryginalne dzieła pod czujnym okiem projektantki Steni Dyduch. „Myślę, że Zielona Szafa stworzona jest faktycznie dla kobiet. Najbardziej podoba mi się ekspresja na tej imprezie oraz warsztaty eko-biżuteri. Fajnie patrzy się na uśmiechnięte buzie.”- dodaje Teresa Holota, przewodniczka Tyskiego Browarium. Idea „Zielonej szafy” „Zielona szafa” ma przede wszystkim ekologiczne oblicze – jej głównym celem jest promowanie drugiego obiegu ubrań, dodatków, kosmetyków czy butów – a wszystko okraszone jest dobrą zabawą. Biletem wstępu na każdą „Zieloną szafę” są ciuszki przyniesione na wymianę, które trafiają do wspólnej puli, a następnie podczas tak zwanego „polowania” odnajdują nowe właścicielki. Rzeczy, które po kilku godzinach buszowania w nich przez uczestniczki imprezy nie znalazły nowego domu, zgodnie z ideą imprezy nie mogą się zmarnować, dlatego trafią do PCK w Białymstoku, Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej w Tychach i Domu Aniołów Stróżów Katowicach. Kolejne edycje „Zielonej szafy” już niebawem. Źródło: Materiały prasowe Tagi przypisane do tego artykułu:
|
CSR
ochrona środowiska
edukacja
ekologia
kodeks etyczny
raport 2008
public relations
biznes a miejsce pracy
filantropia
raport 2007
biznes a rynek
zdrowie
raport
zarządzanie
raport społeczny
zrównoważony rozwój
biznes a społeczeństwo
odpowiedzialność
wolontariat
corporate
kampania społeczna
governance
CRM
fair trade
raport 2006
konsument
raport 2005
etyka
human resources
|
||||||||||