Kapitalizm wkroczył do polski w latach 90. i od razu okrzyknięto go mianem „wolnej amerykanki”. Przez lata tłumiona przedsiębiorczość rozkwitła gwałtownie, a firmy szybko zdobywały fortuny nie zwracając uwagi na sposób prowadzenia biznesu. Powstało zjawisko szarej strefy, w której ani prawa pracownicze, ani przepisy w ogóle nie miały znaczenia. Choć młody kapitalizm ma swoje prawa, na szczęście czasy te można uznać za minione. (Gazeta MSP, 01.04.2008)
Źródło